Magazyn
Język naturalny w zasięgu ręki
Barbara Mejssner W związku z wzrastającym stopniem komplikacji danych i aplikacji biznesowych rośnie liczba rozwiązań opartych na inteligentnych narzędziach wyszukiwania i systematyzowania danych. Firmy z branż finansowej, telekomunikacji oraz obsługi klientów coraz częściej korzystają z semantyki.Ilość informacji zgromadzonych w sieciach korporacyjnych i w otwartych zbiorach internetu jest na tyle duża, że ani użytkownicy, ani dostępne dotąd na rynku rozwiązania nie są w stanie sprawnie i szybko się wśród nich poruszać. Jak szacują analitycy z Debian Inc., obecnie w internecie jest dostępnych ok. 8 mld stron, głównie indywidualnych oraz firm MSP. Największe zasoby danych znajdują się jednak w sieciach korporacyjnych, do których wyszukiwarki nie mają dostępu. Tam ocenia się liczbę witryn i podstron na ok. 100 mld.
Bez rozwiązań semantycznych wyłuskanie właściwej informacji z tak gigantycznych zasobów jest bardzo trudne i wkrótce może stać się niemożliwe. Barierę przyrostu informacji mają pokonać nowoczesne technologie, takie jak semantyka. Dają one bowiem możliwości łączenia i wnioskowania na podstawie rozproszonych źródeł danych. Dzięki temu mogą stanowić podstawę rozwoju aplikacji, usług i systemów informatycznych w niedalekiej przyszłości. Aplikacje semantyczne są w stanie wielowymiarowo analizować dane pochodzące z różnych źródeł, np. nie tylko z systemów finansowych firmy, ale i internetu, powiązać je ze sobą i proponować rozwiązywanie pojawiających w czasie rzeczywistym problemów, które stanowią przedmiot zapytania. Obecnie najbardziej zaawansowane są prace nad wyszukiwarkami semantycznymi. Nieodłącznie są one związane z terminem Web 3.0, czyli inteligentnej, uczącej się sieci. Rola semantyki w informatyce nie ogranicza się przy tym tylko do przeszukiwania sieci; aplikacje na niej oparte mogą wspomóc w bieżącym działaniu korporacje i największe nawet instytucje administracji państwowej.
Według analityków IDC, w następnej dekadzie technologie semantyczne i Web 3.0 zostaną zaimplementowane w czołowych systemach i aplikacjach (ERP, CRM, SCM, BPM/BPMS), co stworzy wiele multimiliardowych rynków technologicznych. W rezultacie technologie semantyczne mają spowodować transformacje globalnych ekonomii, zmieniając codzienny styl życia w takim stopniu, jak w przypadku sieci www i internetu. Definicja tworzonych na podstawie rozwiązań semantycznych usług sieci Web 3.0 nie jest jednak jednoznaczna. Podczas konferencji Web 3.0 Expo w kalifornijskiej miejscowości Santa Clara w 2008 r. Amiad Solomon, dyrektor generalny firmy Peer39, stwierdził, że Web 3.0 można najprościej zdefiniować jako pomysł na komercjalizację Web 2.0. Z kolei analitycy Byte definiują Web 3.0 jako "sieć www opartą na usługach rozszerzonego dostępu do danych", w czym mają wspomagać aplikacje oparte na semantyce. Obecnie rozwiązania semantyczne zaczynają wkraczać do firm i niewykluczone, że najszybciej staną się standardem w rozwiązaniach korporacyjnych - wszędzie tam, gdzie gromadzona jest duża ilość danych.
Mali i giganci
Już teraz sporo firm informatycznych jest zorientowanych na produkcję rozwiązań semantycznych. Są to małe i średnie przedsiębiorstwa IT, głównie z USA, Korei Południowej, Francji i Wielkiej Brytanii, ale też i giganci teleinformatyki, np. Google, Microsoft, Yahoo, DowJones i IBM.
David Provost, przedsiębiorca specjalizujący się w technologiach semantycznych, opublikował pod koniec 2008 r. analizę poświęconą perspektywom rozwojowym firm, dla których semantyka stała się core business, działających przy tym w różnych segmentach rynku IT. Raport "Na początku nowej epoki: globalny przegląd branży semantycznej" powstał po zbadaniu
17 przedsiębiorstw zajmujących się sieciową semantyką. Spośród 17 opisanych firm działających w obszarze Web 3.0 dziesięć pochodzi z USA, sześć z Europy i jedna z Korei Południowej. Pole działania jest tu ogromne - od rozwiązań warstwy pośredniej, NPL, baz danych, tworzenia ontologii, po wyszukiwarki, usługi sieciowe B2C i B2B.
Wyszukiwarki zawsze były wąskim gardłem rozwiązań informatycznych skierowanych na penetrację danych. Tu najwyraźniejsza jest konieczność zapanowania nad informacyjnym chaosem, z którego bez pomocy rozwiniętych algorytmów przeszukiwania coraz trudniej wyłowić informację, zwłaszcza że jest niezwykle rozproszona. Algorytmy te oparte są właśnie na zasadzie przeszukiwania semantycznego.
Komentarze
Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...
Najnowsze | Na ten temat | Najpopularniejsze
- Jak postrzega nas otoczenie (03/2012)Nasz wizerunek jest bardzo ważny, determinuje jakość współpracy z innymi działami.
- Wizerunek dobrego działu (03/2012)
- IT łączy firmę (03/2012)
- Zatrzymać talenty w IT (03/2012)
- Dyrektor wielowymiarowy (03/2012)
- Precz z nudnymi spotkaniami! (03/2012)
- Ani "muda", ani nuda (03/2012)
- Stanowczość i troska. Wizja menedżerska, o którą warto walczyć (03/2012)
- Uwaga! BRM zmienia podejście biznesu do IT (03/2012)
- Chmura uczyni z CIO superbohatera (03/2012)
- BPM zmienia także CIO (02/2012)
- Niezbędny przewrót w procesach (02/2012)
- Empatia prezentera (02/2012)
- Kluczowa kompetencja menedżera (02/2012)
- Trzy warunki udanego wystąpienia (02/2012)















© Copyright 2012